REKORDOWY 27. HASCO-LEK WROCŁAW MARATON

2009-09-24

Rekordowa liczba blisko 2000 zawodników wystartowała w 27. Hasco-Lek Wrocław Maratonie. Wygrał Kenijczyk Julius Kilimo. Ponieważ nie został jednak pobity rekord trasy, nagroda główna – Ford Fiesta – została rozlosowana wśród wszystkich, którzy ukończyli maraton. Szczęście dopisało debiutantowi Tomaszowi Kuflowi z Zielonej Góry.

Niedziela 13 września 2009 r. była prawdziwym świętem biegania we Wrocławiu. Wspaniała pogoda: słońce z umiarkowaną temperaturą sprzyjała uczestnikom, którzy wyruszyli na trasę o godz. 9. Start i meta były zlokalizowane na Stadionie Olimpijskim. Wśród uczestników był Paweł Rańda, wicemistrz olimpijski z Pekinu w wioślarstwie. Ukończył on bieg na wysokiej 156 pozycji.

Tegoroczny maraton, rozgrywany pod hasłem „Otwórz umysł i biegnij”, miał wyjątkowo silną obsadę. Elitę biegaczy tworzyli: Kenijczyk Wilfred Cheserek, zwycięzca ubiegłorocznego maratonu we Wrocławiu, Ukrainiec Taras Salo, tryumfator sprzed dwóch lat oraz Julius Kilimo, który w tym roku wygrał już maraton w Krakowie. To właśnie on okazał się najszybszym zawodnikiem 27. Hasco-Lek Wrocław Maratonu i za pierwsze miejsce otrzymał od organizatorów 6 tys. zł. W biegu wzięli udział zawodnicy z ponad 20 krajów.

Hasco-Lek jako nagrodę główną ufundował najnowszy model Forda Fiesty, przeznaczony dla zawodnika, który pobije rekord wrocławskiego maratonu, wynoszący 2 godz. 13 min. 28 sek. Jeśli nikt nie osiągnąłby takiego wyniku, auto miało zostać rozlosowane wśród wszystkich, którzy ukończyli bieg. Los uśmiechnął się do zielonogórzanina Tomasza Kufla, który niesamowicie cieszył się z nagrody, szczególnie dlatego że brał udział w maratonie po raz pierwszy. Zakończył go na bardzo dobrym 62 miejscu. Ponadto Hasco-Lek ufundował do rozlosowania wśród zawodników także telewizor LCD, odtwarzacz DVD oraz radiomagnetofon z CD. Wszyscy zawodnicy otrzymali pakiety startowe: koszulkę, 5 preparatów dla zdrowia i urody z serii Natur Kaps oraz firmowe gadżety.

Po raz pierwszy wprowadzono nowe kategorie wrocławskiego maratonu – „Najlepszy farmaceuta” i „Najlepszy lekarz”. Na starcie stanęło ich w sumie 45. Jako pierwszy farmaceuta dotarł na metę Rafał Błaszczyk z Rotmanki, uzyskując czas 3 godz. 12 min. 47 sek. Najszybszym zawodnikiem wśród lekarzy okazał się Lucjan Habieda z miejscowości Frydman z wynikiem 3 godz. 15 min. 59 sek. Hasco-Lek ufundował dla nich telewizory LCD. Wszyscy farmaceuci i lekarze, którzy wystartowali w biegu, otrzymali z rąk prezesa firmy Stanisława Hana pamiątkowe dyplomy udziału w maratonie. 
- Wprowadzając nowe kategorie maratonu chcieliśmy wyróżnić osoby z bliskiego nam środowiska. Hasco-Lek za pośrednictwem farmaceutów i lekarzy dba o zdrowie Polaków, więc postanowiliśmy docenić ich za to, że swoją postawą propagują zdrowy tryb życia - mówi Stanisław Han, prezes Hasco-Lek.

Kwadrans po maratonie wystartował bieg rodzinny NATUR KAPS MILA OLIMPIJSKA na dystansie 1609 m. Frekwencja przerosła oczekiwania organizatorów i sponsora. Rozgrywany po raz pierwszy bieg zgromadził aż 1300 osób. Udział wzięły całe rodziny, dzieci w wózkach, a nawet seniorzy. W tym biegu nie liczyła się klasyfikacja, lecz sam udział i możliwość aktywnego spędzenia czasu w miłym towarzystwie.
Organizatorzy maratonu: Młodzieżowe Centrum Sportu Wrocław, Stowarzyszenie Maraton, miasto Wrocław. Patronat objął prezydent Wrocławia Rafał Dutkiewicz.

Więcej: www.wroclawmaraton.pl

 

Zaktualizowaliśmy politykę prywatności w zakresie przetwarzania danych osobowych.
Ta strona wykorzystuje pliki cookies (tzw. ciasteczka) i inne technologie min. w celu gromadzenia danych statystycznych. Ustawienia cookies można zmienić w przeglądarce internetowej. Korzystanie z tej strony internetowej bez zmiany ustawień cookies oznacza, że wyrażasz zgodę na ich używanie. Więcej informacji o danych osobowych zbieranych na tej stronie znajdziesz w Polityce prywatności.